poniedziałek, 28 maja 2012

Przyznaję się.

Ostatnio nie byłam grzeczna i nie wykonywałam wszystkich założeń jak należy. Ale zatchnięta PannąJoanną obiecuję sobie poprawę. Stan na dziś absolutnie mnie nie zadowala i obiecuję sobie tu i teraz, że będzie coraz mniej...

Szmatka muślinowa jest super, takiej gładkiej twarzy dawno nie miałam, żałuję że nie zrobiłam zdjęcia bo nie mogę porównać zdjęć, moje czarne kropy na nosie o wiele się zmniejszyły i czegoś takiego nigdy nie osiągnęłam żadnym pilingiem. Od kilku dni twarz tylko przypudruję i wychodzę, jestem w stanie znieść swój widok bez podkładu.  Aby uzyskać jeszcze lepszy efekty myślę o  OCM....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz